Jest taki wiek, kiedy człowiek już nawet nie musi imprezować, żeby czuć się jak po imprezie.
Wstajesz rano — bolą plecy. Śpisz osiem godzin — bolą jeszcze bardziej. Kiedyś kac był ceną za dobrą noc, dziś wystarczy popatrzeć na butelkę i organizm już zaczyna negocjować warunki kapitulacji.
Ten kubek jest dla faceta, który jest trochę zmęczony życiem… ale na szczęście jeszcze potrafi się z tego śmiać. 

Dla męża, partnera, kumpla, brata czy kolegi z pracy, który coraz częściej zaczyna zdanie od „kiedyś to…” i doskonale wie, że najlepszym lekarstwem na dorosłość jest porządna kawa i solidna dawka dystansu do siebie.
Postaw go na stole przy znajomych i właściwie nie musisz nic mówić. Najpierw śmiech, potem przytaknięcie głową, a za chwilę obowiązkowe:
„Ej… ja mam dokładnie tak samo!” 

To świetny pomysł na prezent dla faceta, którego trudno czymkolwiek zaskoczyć — zamiast kolejnego nudnego gadżetu dostaje coś, co idealnie podsumowuje jego aktualny etap życia.
Wybierz swój ulubiony model kubka i zamów wersję, z której nawet bolące plecy będą miały trochę radości.




